wzywa wszystkich tych, którzy chcš Go naladować. "Nowe przykazanie daję wam, abycie się wzajemnie miłowali, jak Ja was umiłowałem; abycie się i wy wzajemnie miłowali. Po tym wszyscy poznajš, żecie uczniami moimi, jeli miłoć wzajemnš mieć będziecie. Jako chrzecijanie powinnimy starać się wypełnić to, do czego Jezus nas powołał. "Czy nie wiecie, że zawodnicy na stadionie wszyscy biegnš, a tylko jeden zdobywa nagrodę? Tak biegnijcie, abycie nagrodę zdobyli. tedy tak biegnę, nie
którego ostatecznym celem jest odwodzenie ludzi od drogi zbawienia ("szatańskie scenariusze przyszłoci") poprzez "utwierdzanie w grzechu" (w. Augustyn), do czego prowadzi negacja wolnoci człowieka i Boga (co ostatecznie jest też deformacjš obrazu Boga), co zawsze jest obecne w każdej ideologii wróżbiarstwa. Ta radykalna ocena duchowo-moralna, przedstawiana zgodnie przez wszystkich Ojców Kocioła, wyrażona została w Biblii w takich ostrych słowach (powtarzanych wielokrotnie w kontekcie wróżbiarstwa
w poszczególnych narodach. Okultystyczne praktyki zmieniajš bowiem wiadomoć w kierunku amoralizmu, rozwišzłoci, relatywizmu, żšdzy pienišdza. Trzeba więc dokonać wyboru, ale we właciwym kierunku. Dlaczego ludzie wybierajš bogactwo wbrew wzniosłym ideom swych ojców czy moralnym wartociom? Także dlatego, że kuszš ich, często przebrani za psychologów i terapeutów, zwodniczy wróżbici i magowie. Sami zawsze chciwi na grosz, obiecujš złote góry jako najwyższe wartoci: pienišdze i szczęcie,
nas nieustanne porównywanie się z innymi. Ten rozbiegany i nieskoncentrowany wzrok wiary oddziela nas od Jezusa, bo zamiast patrzeć na Niego, zerkamy na boki i zaczynami zazdroci. Najgorsze w tym to, że ten grzech też odziedziczylimy i nikt z nas nie może uznać, że jest od niego całkowicie wolny. Grzech Kaina też odciska piętno na naszej wierze. Na szczęcie nie jestemy nim zdeterminowani, a najskuteczniejszym lekarstwem jest codzienne wpatrywanie się w Jezusa. Mam znajomego, który zafascynował
bolesny i niszczšcy jak każdy zły start w przyszłoć. Po grzechu Adama i Ewy był jeszcze grzech Kaina. Kain zabił Abla z zazdroci, że Bóg łaskawym okiem spojrzał na jego ofiarę. Wyczytałem gdzie, że od tej chwili wiara dostała zeza. Kain zamiast koncentrować się na Bogu podczas składania swojej ofiary zaczšł się rozglšdać się na boki, patrzeć na ofiarę Abla. Potocznie mówišc zez to taka choroba oczu, w której nie umiemy patrzeć w jednym kierunku, a nasz wzrok rozbiega się na boki. Zezowata
raczej nie możliwe, aby nie wierzył no chyba ze wszystko zapomniał. W odeskich cerkwiach kapłani będš się modlić o nawrócenie 3 dziennikarek, które napisały artykuł o opłatach za usługi w tamtejszych wištyniach. Pokory majš ich nauczyć "smutek i choroby". sany przez 3 dziennikarki jednej z najpopular-niejszych ukraińskich gazet - "Segodnia". za obrzędy wywieszony w jednej ze wištyń. karkę poinformowano, że usługi kapłana sš bezpłatne, póniej jednak zażšdano opłaty. Kierownictwo
było wzorcowym przykładem właciwej decyzji pierwotnego Kocioła, decyzji płynšcej z wiernoci Objawieniu: aktem wyboru Ewangelii przeciwko Magii, wyboru Wiary przeciwko Wróżbie, wyboru Boga przeciwko Mamonie, wyboru Chrystusa przeciwko Szatanowi czy Antychrystowi, który również będzie zwodził ludzi pokusš fałszywych cudów oraz doczesnego dobrobytu i bogactwa (Ap 13). W tych starych księgach magicznych takie włanie "wartoci", jak bogactwo, uroda i zdrowie za wszelkš cenę były ródłem przetargu
z duchami czy paktu z diabłem. Czy nie zwyciężyły one także w czasie ostatnich wyborów w umysłach wielu ludzi? Czy pożšdanie Mamony i jej bogatego splendoru nie wyparło ubogiego i cierpišcego Chrystusa? Tegoż włanie prawdziwego Pana naszego Jezusa Chrystusa, Zbawiciela wiata, z którym wielu młodych ludzi, idšcych na wspomniane wybory pomiędzy jednym piwem a drugim, nie ma już najmniejszego zamiaru się identyfikować. Zwracajšc się jednak do tych, którzy modlš się lub zwyczajnie mylš, musimy
Bogu, że On nas prowadzi cieżkš ku wiecznoci. Nieprzypadkowo powołał nas na ten wiat (miał przecież wybór - mógł nas nie stwarzać). Jest naszym najlepszym przyjacielem i chce nam pomagać. Największym dowodem Jego miłoci było posłanie na wiat swego syna Jezusa Chrystusa, żeby odkupił nasze grzechy i otworzył nam drogę ku zbawieniu. Jeli zaufamy Bogu, nawet najdrobniejsze zdarzenia, choćby były nawet bolesne, trudne i dla nas na pierwszy rzut oka niezrozumiałe nabierajš sensu - sš nam przecież