dzieli szczególnie cienka granica, staramy się zapewnić duchom przodków strawę i napitek, a przede wszystkim ciepło ognisk. Co więcej, podczas tej wyjątkowej nocy, to właśnie żywi oddać mogą największą przysługę zagubionym duszom - wskazać drogę do Nawii. Przypomina nam to jedno z ważniejszych przesłań naszej rodzimej wiary - nie tylko duchy mogą oddać przysługę żywym ale i żywi duchom. Dzięki temu, że jedni i drudzy istnieją w wiecznym, nieskończonym i nieograniczonym Świętowicie.
waszego, który jest w niebie. - że nie da się po zachowaniu i życiu odróżnić chrześcijanina od niewierzącego, jest całkiem nieprawdziwe. Nie można nazwać postawy podkreślającej owoce i uczynki życia chrześcijańskiego opieraniem się na uczynkach prawa - jak wyjaśniliśmy powyżej, nie ma ona nic wspólnego z przepisami Starego Testamentu, o których Nowy Testament mówi jednoznacznie, że są przedawnione. Nie chodzi też o ludzkie wysiłki w imię Nowego Testamentu,
(0-22) 670 00 47, 818 65 51>e-mail: nieweglowski@poczta. Ruch „Wiara i Światło” tworzą wspólnoty, w których centrum są ludzie upośledzeni umysłowo, ich rodziny i przyjaciele. Istotą duchowości ruchu jest spotkanie z Jezusem obecnym w słabych i ubogich. Dzieło powstało we Francji podczas pielgrzymki osób niepełnosprawnych w 1971 r. do Lourdes zorganizowanej przez Jeana Vanier (ur. Pierwsze wspólnoty w Polsce założyli w 1978 r. Teresa Breza, matka niepełnosprawnej dziewczynki we Wrocławiu,
ezoteryzmu. Chodzi tu o doświadczenie mediumiczne, które w każdej formie i postaci jest odrzucone przez Objawienie i naukę Kościoła (KKK, 2116-2117). Z tej racji nie jest ono neutralne czy naturalne, jak sądzi wielu. Tomasza z Akwinu, "wszelkie wróżenie posługuje się jakąś radą i mocą szatańską do poznania przyszłych wydarzeń. Niekiedy wróżbici wzywają tej pomocy wyraźnie, niekiedy zaś demony w sposób ukryty wpływają na poznanie rzeczy przyszłych nieznanych ludziom, im zaś znanych" ("Suma teologiczna",
owocami żywej wiary. Człowiek czyni dobrze dlatego,>że jest zbawiony,>a nie dlatego,>żeby być zbawionym>przez własne zasługi. Słowo Boże i Sakramenty Święte>są kanałami łaski Bożej>i środkami zbawienia. Przez Słowo i Sakrament>darowana jest nam łaska Boża. Zgodnie z ustanowieniem Pana Jezusa>uznajemy dwa sakramenty:>Chrzest święty i Komunię Świętą. Są one widzialnymi znakami,>pod którymi udzielana jest>niewidzialna łaska Boża. Obydwa sakramenty udzielane są>podczas nabożeństwa. W liturgii
deformacji, co zwiększa siłę negatywnego rażenia. o ideologię holizmu propagowaną w uzdrowicielstwie okultystycznym, nazywanym zwykle bioenergoterapią. Według nauki chrześcijańskiej (nie tylko katolickiej) ani człowiek ("ludzki potencjał", nieświadomość), ani szatan (spirytyzm, nekromancja czy wróżbiarstwo przy pomocy duchów) sam z siebie nie jest w stanie poznać przyszłości, która należy w całości do Boga. Albowiem tylko Bóg zna przyszłość i ten, komu zechce On ją objawić. Chodzi tu o ludzi
niedziela i wszyscy idą byle odbębnić godzinę i wrócić wierząc ze przez takie uczestnictwo w mszy jesteśmy lepszymi ludźmi. Kiedyś jeszcze poruszę ten temat ponieważ mam jeszcze wiele do powiedzenia a dając wszytko za jednym razem wiem ze wielu z was nie będzie się chciało czytać takiej długiej notki. będzie miał nie większe znaczenie niż kolor oczu. A czas się dopełni, gdy Bóg przyjdzie w chwale. Przy świetle księżyca nastąpi dzień proroczy. Podążamy na oślep, bo w wierze drzemie siła. a
z duchami czy paktu z diabłem. Czy nie zwyciężyły one także w czasie ostatnich wyborów w umysłach wielu ludzi? Czy pożądanie Mamony i jej bogatego splendoru nie wyparło ubogiego i cierpiącego Chrystusa? Tegoż właśnie prawdziwego Pana naszego Jezusa Chrystusa, Zbawiciela świata, z którym wielu młodych ludzi, idących na wspomniane wybory pomiędzy jednym piwem a drugim, nie ma już najmniejszego zamiaru się identyfikować. Zwracając się jednak do tych, którzy modlą się lub zwyczajnie myślą, musimy
Bogu, że On nas prowadzi ścieżką ku wieczności. Nieprzypadkowo powołał nas na ten świat (miał przecież wybór - mógł nas nie stwarzać). Jest naszym najlepszym przyjacielem i chce nam pomagać. Największym dowodem Jego miłości było posłanie na świat swego syna Jezusa Chrystusa, żeby odkupił nasze grzechy i otworzył nam drogę ku zbawieniu. Jeśli zaufamy Bogu, nawet najdrobniejsze zdarzenia, choćby były nawet bolesne, trudne i dla nas na pierwszy rzut oka niezrozumiałe nabierają sensu - są nam przecież